KOALIK napisał(a):

Tak słabego piłkarza jak Maciej Jankowski (regularnie grającego) dawno nie było.
W Ruchu na przestrzeni ostatnich miesięcy nic nie grał, a tu Wisła dała mu trzyletni kontrakt. Pytam się na jakiej podstawie?
Jankowski to sztucznie wykreowany piłkarzyk przez Profusa i warszawskich dziennikarzy (słynne artykuły w których dziennikarze pisali, że West Ham ma dać za Jankowskiego kilkanaście mln zł, a wcześniej dali mu tytuł odkrycia roku). Był za słaby, żeby w jego ukochanej Legii zaistnieć.
Zapowiada się, że będzie kolejnym niewypałem, który dostał kilkuletni kontrakt i będzie parodiował grę.
Na przestrzeni całego sezonu, Jankowski jest najgorszym piłkarzem Wisły z tych regularnie grających.
Z jego gry nic dobrego nie wynika. Od początku był to transfer podejrzany i wynikał z dziwnych zażyłości między Wisłą, a Ruchem.
O ile z gry duetu Sarki & Guerrier jest czasem jakieś zagrożenie (druga połowa), bo po ich wejściu było ożywienie i coś tam było, to Jankowski był niewidoczny.
Wydawało się mimo wszystko, że dla Jankowskiego Wisła to ostatni dzwonek w karierze, a tu nic.
|
Dokladnie! Mimo sympatii do Mariusza, gosc jest slaby. W decydujacych momentach potyka sie o swoje nogi albo gubi pilke. Jankowski kompletnie niewidoczny. Duet Sarki Donald robili wiecej wiatru. Mam nadzieje, ze Klub odwola sie od kartki i wyjda w podstawowym skladzie.