Mam nadzieję, że w finale się po nich Francuzi ostro przejada i wgniotą ich w parkiet.
dynek.pl napisał(a):

Określenie ....y co do drużyny przeciwnej chyba nigdy nie było tak adekwatne ale kurcze nie zgadzam się, że sędziowie wypaczyli wynik tego meczu.
Zagraliśmy tragicznie w obronie, prostytutki z latwością dochodziły do czystych pozycji.
Do tego łysy alfons pokazał parę niesamowitych strzałów. Nasi bramkarze nie pomogli.
|
Niby tak ale pod koniec meczu wynik był na styku i jedna decyzja mogła zdecydować. A przychodzi mi do głowy sytuacja gdy mieliśmy 2 bramki straty chyba 4 minuty przed końcem i "katarczyk" ewidentnie podparł rzut. I sędzia nie mógł tego nie widzieć.