Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 27.01.2015, 15:03
Prawda jest taka, że nawet za Wenty nasza gra w ofensywie nigdy nie błyszczała. Kuchczyński, czy Jurasik nie dawali na skrzydłach dużo więcej niż obecni skrzydłowi, a rozegranie było nastawione na wjazdy Tkaczyka, atomowe bomby Koli, czy sprytne rzuty z biodra braci Lijewskich.

Naszą drużynę charakteryzuje walka, walka i jeszcze raz dobra gra w obronie. Reszta, czyli ofensywa to już wartość dodana, która pozwalała nam bić się o medale.
Odpowiedz cytując