Yorkuś to właśnie jest wiarygodność, że mógł opluwać Kaczyńskiego, a teraz walczy z Owsiakiem. Jakby pisał peany na temat Kaczyńskiego, później wylewał pomyje na Tuska, groził Biedroniowi, a teraz walczył z Owsiakiem to mógłbym go uznać za pisowskiego oszołoma
