wolfy napisał(a):

|
Ignorancie ekonomiczny (...) Klub pieniędzy nie zarobił.
|
Firma osiąga przychód, ponosi koszty i ma albo zysk albo stratę na koniec okresu rozliczeniowego. Jak juz poprawiasz i innych/łapiesz za słowa sam stosuj bardziej prezycyjną nomenklaturę. Najpierw 'zarobek' jest u Ciebie synonimem przychodu, dwa zdania póżniej synonimem 'zysku'. Oczywiście zgaduję, bo zdanie: 'zarabiania na każdym możliwym polu' wydaje się perpetum mobile jeśli chodzi o zysk a truizmem jeśli chodzi o przychód. Pomijam dyskusje akademicką pt. czy właściwe jest twierdzenie że firma "dywersyfikuje dochody". Jest dywersyfikacja źródeł dochodów i jest dywersyfikacja dochodu. Dochód jest jeden choć może mieć różne żródła. No ale ja sie nie znam na tyle by Cie poprawiać - sam wiesz lepiej czy strzelileś gafę czy nie.
wolfy napisał(a):

|
Gaszyński naprawdę musi mieć Wisłę w sercu jeśli godzi się na tą posadę. Wcale jednak nie oznacza to, że nie zostanie potraktowany jak śmieć.....
|
Ogolnie zgoda ale nie dramatyzowałbym aż tak. W każdej pracy są podobne zasady - sprawdzasz się, zostajesz, nie - jest następny. Mam tylko nadzieję że wraz z Gaszyńskim przyjdą obiecane przez TF pieniadze a nie będzie miał środki takie jak Bednarz czyli praktycznie zerowe. Poza tym wydaje mi się że jak z Probierzem nie poleciał Bednarz to i Smuda nie pociągnie za sobą Gaszyńskiego.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA