|
Dudka? Robił "wiatr", coś tam poklepał, ale większość piłek do tyłu, bez polotu, jakiejś ładnej wrzutki też nie pamiętam... Sadlok jak dla mnie lepiej niż Dudi, chyba, że oceniamy przez pryzmat stosunku dobrej gry do umiejętności - to wtedy wygrywa Boguś, jak na takiego kalekę to zapierdalał i zaskakująco dużo rzeczy mu się udawało.
|