Wyświetl pojedynczy post
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 09.11.2014, 19:05
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Zamiast grać w 10 to lepiej grać w 10,5 wstawiając jakiegokolwiek juniora który grywa na boku obrony. Bo Guerrier jeśli daje coś, to tylko w ofensywie. Wstawianie go na bok obrony to wręcz sabotaż, natomiast na skrzydle od czasu do czasu potrafi dać sporo.

Zresztą kto wie czy gdyby nie karny którego zrobił Guerrier to nie wygralibyśmy tego meczu.

Ponadto po raz kolejny sprawdziło się że wystawianie Garguły na skrzydle to zły pomysł. Garguła jest za wolny na grę na skrzydle, a ponadto nic nie daje w obronie. Za to na plus występ Stępińskiego. A gdyby jeszcze w kilku sytuacjach zachował się lepiej to byśmy wygrali pomimo karnego.

Wnioski - nigdy więcej Guerriera na lewej obronie (lepszy no name z ME) i szkoda wstawiać Gargułę na skrzydło.

Mimo wszystko jest niedosyt po remisie. Szkoda tych 2 punktów.
Zwłaszcza w kontekście wyników w całej kolejce, gdzie zanosi się, że cała pierwsza trójka notuje wtopę.
Faktycznie, nie dało się patrzeć na Guerriera, był koszmarny w tyłach - wygrał może dwa pojedynki, reszta przerywana faulami albo łatana przez pozostałych obrońców. Ten mecz DOBITNIE pokazał jak ważnymi ogniwami są Sadlok i Burliga. Jeśli się ich roli nie doceniało, to trzeba to odszczekać. Jeszcze bez jednego z nich jakoś byśmy pewnie dali radę, ale już bez dwóch... jest źle. Całe szczęście, że po prostu Śląsk grał na tyle słabo, iż tych poważnych zagrożeń za wiele nie było. Wrocławianie to w ogóle drużyna wyłącznie własnego boiska, stąd też tak bardzo Pawłowski był zadowolony z tego remisu.

My natomiast u siebie punktujemy bardzo słabo. Oby przełamanie nadeszło z Łęczną, bo później przyjeżdża do nas Lech i znowu może być ciężko. Czas - teoretycznie - pracuje na korzyść kuchenek, które na wyjazdach zwykle remisują.

Ale już tak wszystko podsumowując - ta kolejka pokazuje, że w tej lidze ciągle nic nie funkcjonuje poprawnie. Mam na myśli te poronione wyniki - Ruch nokautujący do tej pory nieźle grającą Jagę, Bełchatów frajersko tracący punkty z żydami grającymi w 10., murawa w Poznaniu przez którą kuchenki wtopiły z Bielskiem, czy wreszcie (oby tak do końca) przegrywająca Legia z Pogonią.
Jedynie Zawisza jest cały czas beznadziejny.
Odpowiedz cytując