Lukasz napisał(a):

Oj myślę że doskonale wiesz że wielbicieli (w sensie pozytywnym i negatywnym) na tym forum masz zdecydowanie więcej niż ja. FraMat ma rację - gdyby nie bojkot nie byłbym nominowany wcześniej niż Ty. Oczywiście jestem w tej sprawie optymistą - zostałem nominowany również dlatego by nadać medialności inicjatywie. Akurat tak miejsce odbieram, inni pewnie zupelnie inaczej - dobrym przykładem jesteś Ty - dla Ciebie to ślepy los. Nominacja FraMat'a jako pierwszego też
|
Ja .......ę, ale Was skrzywdzili. Wybacz, ale jeżeli macie taki obraz sytuacji, że cała akcja jest po to, aby was "ukarać", to nie jestem w stanie wam pomóc. Do tego potrzeba psychologa lub psychiatry. Piszę całkiem na serio - to podchodzi pod paranoję. Ale spoko, nie jesteście sami - ostatnio jeden kretyn ukuł termin
"weaponized charity", więc pewnie idziecie z duchem czasu.
Nie będę nikogo przekonywał, że to nie o was chodzi tej akcji. Gdyby było inaczej, nie dałbym ani złotówki, bo wszyscy mi zwyczajnie zwisacie i powiewacie.
Jedyny problem z akcją jest taki, że zebraliśmy za mało pieniędzy.
FraMat napisał(a):

|
Do mnie na przykład napisało wiele osób o tym, że odchodzą, bo są nękane za swoje poglądy.
|
Ja bym napisał raczej "głupotę" zamiast "poglądy", ale rozumiem, że tak dumniej brzmi.
Taka sugestia do obu stron "konfliktu" - dajcie sobie na wstrzymanie. Robi się coraz bardziej żenująco.
Proponuję odpuścić FraMat-owi. Nie każdy może być mną. To wymaga inteligencji, dowcipu, odporności psychicznej i tylko wrodzona skromność nie pozwala mi przypominać Wam o tym częściej.
Dalsze znęcanie się nad chłopaczyną jest bez sensu. Połknął przynętę Bednarza aż po spławik, późniejsze przyznanie się że się popierało szkodnika wymagałoby jaj, więc brnął do smutnego końca. Trudno.
Pora przestać "wyrównywać z nim rachunki", bo zysk z tego żaden - tylko syf robicie.
Nie każdy kibic musi być z Mensy. Większość - nie czarujmy się - nie jest. Tak naprawdę, jedyne co łączy wszystkich tu obecnych to klub sportowy Wisła. Istnieją naturalne linie podziałów, ale uwypuklanie ich teraz niczemu nie służy. Nie będę apelował o jedność i braterstwo, tylko o ograniczenie do możliwego minimum robienia problemów. Mamy (czytaj - szeroko rozumiana Wisła) ich dość bez tego.
Chyba, że o czymś nie wiem i dojebanie FraMat-owi podniesie frekwencję na meczu.
IMHO - niczego nie zmieni na lepsze, ani nie poprawi. Sorry - dużo lepiej nie będzie, już było, a ja nie zostanę moderatorem po raz kolejny (bo mi się nie chce).
Do wspomnianego FraMat-a też bym zaapelował żeby wreszcie zaczął myśleć zanim coś zrobi, ale tu akurat nie mam zamiaru tracić czasu.
darotsok73 napisał(a):

NIe żebym się wtrącał ,albo za adwokata FraMata robił ,ale gorsi moderatorzy tu już bywali( wolfy ).
|
Fakt, że do dzisiaj pokemony dupa boli wskazuje, że dobrze wypełniałem swoje zadanie. A przynajmniej dobrze się przy tym bawiłem
maaarcin napisał(a):

Mogę odpowiadać tylko za siebie.
____________________________________________
Wybaczcie, ale jeżeli ja tu muszę być głosem rozsądku to znaczy to najprawdopodobniej, że kilka osób powinno wreszcie przestać podziwiać widoki i wyjąc głowy z własnych tyłków. I nie mam tu na myśli naszego nieszczęsnego moderatora, bo tu nie widzę nadziei na poprawę, tylko do kilku "sprawiedliwych". Zastanówcie się, czy prowadząc nagonkę bardziej szkodzicie, czy pomagacie.
Jedno wiem na pewno - parchy nam nie dołożą do akademii.