Wyświetl pojedynczy post
siemstein
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 25.09.2014, 05:51
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Później tylko wysłuchiwać trzeba tych debilnych komentatrów spod budki z piwem czy Wisła odda celny strzał czy też nie odda.
Co do tych komentatorów, już chyba wiemy dlaczego canal+ ma prawa do transmitowania ekstraklasy i dziękujmy za to Bogu. W jednej sprawie mieli za to rację. Mówili o róznicy w szkoleniu młodzieży w Polsce i na zachodzie. U nas młody piłkarz- 19-20 lat, rzadko kiedy ma szanse na grę w pierwszej jedenastce, czy nawet z ławki w czasie meczu wejść, chyba, że nie ma wyjścia. Tak młody piłkarz już ogrywa się na najwyższym poziomie w wieku 17-18 lat, a na grę jest przygotowany od razu. Nie ma okresu przejściowego, taki piłkarz rzucany na głęboką wodę pomaga drużynie, u nas jest tylko zapchaj-dziurą.

riv napisał(a):Wyświetl post
Większość jedzie też po Zającu ale tutaj wezmę gościa w obronę. Podstawowa sprawa: to nie jest skrzydłowy. Wystawiając go na skrzydle Smuda robi chłopakowi wielką krzywdę. Zając nie ma drygu do gry kombinacyjnej, słabo podaje, nie umie dośrodkować, niepotrzebnie drybluje i holuje piłkę. Jeżeli będzie grał to jestem pewny, że poprawi te elementy - ale musi grać na pozycji, do której został stworzony - na szpicy ataku. Gość, jak widzieliśmy w CLJ ma ciąg na bramkę, potrafi przedryblować obrońcę, jest szybki i przed bramką nie traci głowy. Jestem pewny, że jakby postawić gościa na przeciwko bramki, za nim postawić Stilicia, który będzie mu rzucał prostopadłe piłki to i gole zaczną wpadać. Nie umie podać? I co z tego jak ma tylko bramkę i przeciwników przed sobą. Holuje piłkę? Super i tak nie ma do kogo podać a obrońce może przechytrzy. Nie uczestniczy w budowaniu akcji? Gość to typowy egzekutor - inni, lepsi w tym elemencie gry mają pracować na niego. On ma strzelać. Jakbym miał go porównać do jakiegoś lepszego piłkarza to od razu nasuwa mi się Hernandez obecnie z Realu. Gość też niski, nie za silny, rozegrać nie umie, dośrodkowuje słabo...a gole lecą. Jakby go postawić na skrzydle to pewnie byłby tak samo bezproduktywny jak Zając dzisiaj...i w każdym meczu, gdzie wystąpił jako skrzydłowy.
Właśnie przykładem takiego zawodnika jest Zając. Może w przyszłości, gdy nabierze doświadczenia będzie dobrym piłkarzem, ale póki co jest po prostu za słaby. W dzisiejszych czasach piłka nożna jest bardzo kontaktową dyscypliną, Zając musi nabrać trochę ciała, żeby mógł grać z przeciwnikiem na plecach. Wczoraj wyglądało to tak, że jak tylko dostał piłkę któryś z piłkarzy Lecha doskoczył i już strata. Możliwe nawet, że miał więcej strat niż Sarki, ale jako że "nasz" nikt o tym nie wspomni. Co z tego, że nie grał na swojej pozycji, skoro przy pressingu przeciwnika tracił głowę i strata. Chyba najlepszym wyjściem, pod warunkiem, że w zimie rzeczywiście będą transfery, jest wypożyczenie go do niższej ligi i tak ogrywanie. Chicharito w Realu przypomnę od 2010 roku trenował w Premier League, najbardziej agresywnej i kontaktowej lidze na świecie, a przeszedł do Primera Division, gdzie liczy się przede wszystkim technika, tam mu jest dużo łatwiej, biorąc również doświadczenie z ManUtd.

Co do Czekaja, już parę lat temu pisałem, że jeśli nie popracuje nad spokojniejszym rozgrywaniem piłki to nic z niego nie będzie. Bo wybijać piłkę jako tako potrafi, ale co z tego skoro zaraz poda do przeciwnika i tracimy gola? Podejmuje też często niewytłumaczalne decyzje. Kolejny "młody talent" z którego niestety nie będzie drugiego Głowackiego.

Sarki - tragedia. Kiedy przychodził, widząc jak jest szybki myślałem, że będzie dobry skrzydłowy. W końcu szybki pomocnik. No, a teraz? Żemło wyszedł przy nim jak profesor z doświadczeniem 10-letnim w ekstraklasie. Ja nie wiem co on robi na treningach, że piłki sobie przyjąć porządnie nie umie. Kolejna sprawa to strzały; jak już przelobował przeszedł bramkarza czemu od razu nie strzelał, tylko sobie jeszcze dalej wysunął? Bez produktywny kompletnie. Sam klnąłem na Smudę, że wystawia Gułę na skrzydle, zamiast Sarkiego wpuścić, ale znów przyznam trenerowi rację.

Guerrier - szok, co gość robi w obronie. Partaczy wszystko. Zero współpracy z Zającem, wybija piłki na oślep, a co gorsza popełnia głupie faule i to albo w, albo w okolicach pola karnego. O ile w ofensywie może i nieźle gra (nie z Lechem, wiadomo), to w obronie tragicznie. Wygląda to tak, że im częściej jeździ na zgrupowania reprezentacji Haiti tym gorzej gra. No, ale tam pewnie mają taktykę Świra "Miętowy na chaos".

No a na plus zagrali Bieszczad i Żemło, który widzę, że zmiennikiem będzie niezłym, nie tylko zapchaj dziruą i mam nadzieję, że Franz będzie mu dawał więcej szans, a z jakimiś Podbeskidziami, Zawiszami mógłby go nawet w pierwszej 11 wpuszczać. Możnaby jeszcze dokoptować tutaj Stępińskiego, który, może przesadzę, ale trochę ja Lewandowski w reprezentacji, gra z przeciwnikiem na plecach, nikt mu nie dogra, sam w przodzie. Parę razy ładnie urwał się obrońcom, ale też musi doświadczenia nabrać. Dobrze rokuje.

Można też chyba odpuścić Smudzie fakt położenia laski na PP. Być może ominęło nas najgorsze: http://www.poznan.sport.pl/sport-poz...ml#indeks_news
Odpowiedz cytując