Szpen napisał(a):

Legia - Wisła 5:0
Wisła - Legia 0:3
Bądź mężczyzna,porażki trzeba przyjmować na klatę
|
Skoro tacy są najlepsi w galaktyce, to czemu w co drugim meczu z nami muszą im sędziowie pomagać? Ile to meczy było, że rękami w polu karnym piłki zatrzymywali i kutasy nie dyktowali karnych? Dwa lata temu już zapomnieliście co było? Piłka na aucie pół metra gość nie widzi, ręka w polu karnym - nie widzi, ale za to spalonego Brożka widział pół roku temu w Warszawie jak pół buta był za linią spalonego kiedy wychodził sam na sam w 93 minucie - Tam widzieli, ale tutaj metrowego spalonego nie widzieli, a cwel z chorągiewką stał na równo z linią. Mecz był słabiutki na remis, pierwsza bramka rozwaliła mecz, potem wszystko się posypało. Szkoda, bo pierwsza połowa była ok i Legia sytuacji do tej bramki miała może jedną i nic wielkiego nie grali. Jak na nasze możliwości i sytuację kadrową, spokojnie 0:0 można było wyciągnąć, byłoby ok.
Dobrze, że oni są męscy jak gałowanie chcieli robić pod pokojem UEFA... banda bałwanów, myśleli, że im UEFA pójdzie na rękę, bo oni są Legiunia na lepszych prawach jak w Polsce i im się upiecze jak zawsze...
ale mam nerwa...
