Wyświetl pojedynczy post
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#208
Stary 22.09.2014, 11:35
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Mecz, o którym trzeba jak najszybciej zapomieć.

Sportowo: Już mecz z Zawisza pokazał, że chęci do biegania i walczenia na całej długości boiska nie dotycza wiekszości zespołu. Wynik tamtego spotkania tylko zaciemnił obraz zaangażowania. Bo to co robił Zawisza z naszą obrona w pierwszej połowie wołało o pomstę do nieba.
Wczoraj ten zespół pokazał, że nadal nie zamierza się zbytnio wysilać. Nawet komplet kibiców na trybunach nie jest w stanie wyzwolić w nich chęci do jeżdżenia na dupach, bo tak w tym prestiżowym meczu powinno być, tym bardziej przy pełnych trybunach. To było markowanie gry. Przegrywamy 0:1 a tu styl gry taki jakby nas zadawalał ten wynik, żadnych ataków, nic. A już oglądanie "wyczynów" Boguskiego w tym meczu to już "wisienka na torcie". Facet w całym meczu może raz zagrał dobrze piłką. Taktycznie i mentalnie zespół nie został przygotowany do tego pojedynku. Co do sędziowania. Fakt jest taki, ze na 3 ostatnie mecze rozegrane w Krakowie aż w 2 jesteśmy przekręceni a ten 1 gdzie nie ma wałów wygrywamy.

Kibicowsko:

Byłem na sektorze H, więc piszę ze swojego punktu widzenia. Bardzo słaby nasz doping. Chwile gdy włączał się cały stadion na palcach jednej ręki. czas pomysleć o poważnych zmianach w prowadzeniu dopingu. W meczach z topowymi ekipami nie czas na przestoje, jakies rozmowy prowadzącego doping z sektorem, na to powinien być czas przed meczem a nie w jego trakcie. Doping powinien leciec non stop, a tu pół minutowe czy minutowe przerwy. No i repertuar powinien być inny niż na meczach np. z Bełchatowem. Tu nie miejsce na długie monotonne piosenki. Tu powinny być krótkie i głośne przyśpiewki, zmieniające sie non stop.
Na stadionie przy takiej ilości ludzi jest problem z komunikacją między trybunami. Mase ludzi nie wiedziało co ma śpiewać bo nie było słychać sektora C, może w przyszłości dałoby się jakieś głosniki rozciagnąc po bocznych trybunach, bo naprawdę ludzie chcieli dopingować ale nie wiedzieli co.
Co do przyjezdnych, trzeba przyznać, że sposób prowadzenia dopingu klasa sama w sobie. Non stop, bez żadnych przestojów, bęben nakręcał cały czas ich doping. Żadnych podziałow na huliganów stojących w milczeniuz z łapami w kieszeni czy ultrasów. Wszyscy jada z dopingiem. Zdziwił mnie natomiast stopień napinki z ich strony. Rozumiem, ze wyjazd itp. ale w bluzganiu na nas wnieśli sie chyba na najwyższy poziom porównywalny z parchami. Takie buractwo z ich strony jesli chodzi o częstotliwość, bo wiadomo nikt się nie spodziewał jakiejś "kultury". Zapewne w innych sektorach nie było ich słychać bo reszta stadionu może ze 2,3 razy w trakcie meczu im coś odpowiedziała i to w dodatku nie za głośno.
Widzę, że mamy na forum prolegijnych kibiców...

Z mojej strony: przy tym wyniku doping zły nie był, w pierwszej połowie był dobry, choć było widać, że jest duże rozemocjonowanie, ludzie nie potrafili się skupić na tym, żeby śpiewać równo, gniazdowy robił co mógł i jakoś to wyglądało. Z perspektywy E goście słabo słyszalni, choć trzeba przyznać, że mieli dobry bęben.
Oprawa mistrzostwo świata, mimo błędu na pierwszym sjaldzie... dla mnie jest to rodzaj jakieś sztuki, bo tak mistrzowsko ułożyć tą czcionkę i jeszcze cieniowanie, herb to nie jest prosta rzecz.
Kibicowsko pokazaliśmy, że pół roku banicji nas nie złamało i dalej wytyczamy szlaki całej Polsce. Przypominam, była to 4-stronna kartoniada,(można powiedzieć dwie podwójne kartoniany) - pierwsza taka w historii polskiego ruchu kibicowskiego. Brawo dla ultrasów i szacunek dla wykonawców.
Byłby dobry mecz, doping wyglądałby o wiele lepiej, a tak sędzia s.......ił widowisko... cóż, kiedyś przyjdzie czas, że sędziowie przestaną im pomagać w meczach z nami, bo mamy już 3 mecz gdzie podejmowane są kardynalne decyzje przeciwko nam w meczach z nimi.

A wy się wszyscy pier.... w czoło pseudoobiektywiści... robimy mega oprawę, a jakiś pseudoobiektywista pisze "oprawa na plus, szacun dla Legii za piro"... JAki ....a plus? tylko plus? ....a a co to ....a jest piro? to jest jakieś wydarzenie na skalę światową, bo piro odpalili? Piro to odpalają co kolejkę w Polsce nic nadzwyczajnego. Puknijcie się w te puste łby trochę, bo nic wielkiego warszawiaki nie pokazali jeśli chodzi o ultras, w komplecie nie przyjechali, doping jakiś wybitny nie był, (chyba że oglądaliście w TV)
zalatuje mi tutaj agentami warszawskimi, jak chcecie się podniecać legijnym piro, to jedźcie sobie na łazienkowska 3 albo zmieńce forum i tam im wchodźcie w dupę.
To przez takich jak wy samobiczowców atmosfera wokół klubu nie jest taka w porównaniu naszym dużym potencjałem kibicowskim.
Ostatnio edytowane przez palikot : 22.09.2014 o godz. 11:51.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując