|
Nasz zdecydowanie najsłabszy mecz tej rundy.
Paradoksalnie do momentu stracenia nieprawidłowo zdobytej bramki nie byliśmy drużyną gorszą.
Zabrakło nam tych sytuacji, które co tydzień tworzyliśmy, Legia bardzo uważnie grała w obronie.
Wynik bardzo karcący i on idzie w świat, ale Legia nie zasługiwała na takie zwycięstwo.
Widać, że mentalnie jesteśmy jeszcze daleka z tyłu, bo dużo piłek było bitych na aferę przy wyniku 0:0, tak jakby nasi panikowali i bali się rozgrywać. Do tego duża ilość głupich strat i masz babo placek.
Po tym meczu widać, że Legia jest drużyną dojrzalszą piłkarsko.
Nam zabrakło też cech wolincjonalnych, mentalności zwycięzcy, gry do końca.
Indywidualnie ktoś tutaj jechał po Boguskim - wg mnie nasz najlepszy zawodnik na boisku w 1 połowie.
W dodatku trzeba przyznać, że gra na Legię przez środek to jest po prostu zły pomysł. Zabrakło skrzydeł. Można grać środkiem ze słabszymi drużynami, ale na kogoś takiego jak Legia potrzebna jest większa różnorodność.
W sumie i tak bardzo pechowy mecz dla nas. Gdyby liniowy nie zaspał mogłoby być zupełnie inaczej. No cóż, trzeba szybko się otrząsnąć i wyładować piłkarską złość na żydownii w następnej kolejce.
|