Jak już pisałem wcześniej, z naszych młodych graczy Zając i Żemło wydają się gotowi do gry w ekstraklasie, ale reszta musi jeszcze nabrać dużego obycia z seniorami( zresztą w/w dwójka też). Każdy kolejny trening jest dla nich dobrą nauką. A i minuty w lidze przyjdą, bo z naszą kadrą przyjść po prostu muszą. Nie ma innej opcji i niech młodzi trenują solidnie, a kibice cieszą się że Smuda nie musi nikogo na siłę wstawiać do składu, tylko układa wszystko wedle jakiegoś planu. W ten sposób już kiedyś Probierz 'spalił' Kamińskiego na 2 lata, w zeszłym sezonie poniekąd Nalepa był ofiarą wąskiej kadry, bo musiał grać świeżo po kontuzji.
A Uryga bądź co bądź zaliczył już 25 mecz w lidze. W 90% spotkań zaczynał w 1 składzie. Pomimo że ma dopiero 20 lat, jest już sporo przed resztą naszych juniorów. Życzę im podobnej drogi jaką przechodzi Alan. I są na najlepszej drodze, aby tak się stało.