Karherop napisał(a):

w tej rundzie? już 30% spotkań za nami, zleci zanim się obejrzymy. Brakuje nam solidnych zmienników w przypadku absencji bocznych obrońców lub Urygi. Zaczną się eksperymenty z przesuwaniem Dudki, ale póki co, widząc przygotowanie zawodników, dużą kulturę gry (w 1 połowie w Szczecinie popełniliśmy zaledwie 2 faule!) nie powinno być tragicznie. Poza Głową nikt nie łapie nagminnie kartek. Burliga ciągle na 0!
Najważniejsze to utrzymać tą formę do derbów 28 września. Wcześniej mamy mecze z Bełchatowem, Zawiszą, Legią i Lechem. Można powiedzieć że niejako najbliższy miesiąc będzie decydujący co do oceny przygotowania do rundy jesiennej.
|
A może jak 20 letni Uryga będzie wykartkowany to zamiast przesuwać coraz mniej mobilnego 32 letniego Dudkę na środek pomocy to można tam wsadzić młodego 19 letniego Lecha? Może młody Żemło?
Po pierwszych 2 meczach sezonu kiedy Uryga grał przeciętnie wydawało się że Stjepanović będzie nie do zastąpienia. A teraz? Uryga (1,90 wzrostu) gra lepiej w odbiorze i jest sporo silniejszy fizycznie od Macedończyka (1,80). Co też nie jest bez znaczenia kiedy większość naszych piłkarzy poza obrońcami jest słaba fizycznie.
Jeśli zamiast Lecha mielibyśmy kombinować z powolnym Dudką na DP (sam tam nie chce grać) to już byłaby żenada. Nie wolno się bać zmian... bo taki strach to oznaka starczego lęku
Oczywiście mogę zrozumieć lęk przed wstawianiem młodych w jakichś arcyważnych meczach - typu puchary, derby czy mecz z Legią. Ale taki Bełachatów? Taki Zawisza? Może młody Lech od początku obok Urygi? Może Bierzało obok Głowackiego od początku? Trochę odwagi trenerze Smuda
