Wisła Prokocim napisał(a):

Proszę bardzo. Dwa posty z forum Lechii.
1) DOPING nie zagłębiam się w szczegóły tego tematu bo mi się nie chcę ale fajnie Wisła protestowała, zero dopingu U nas jak przyjadą to zawsze mega spinka, doping lepszy dla nich, słowem piknik. A dzisiaj... przepychanki na boisku, gwizdy, w 2. połowie ani razu nie słyszałem kibicowania LG. Brawo!
2) Dodam jeszcze ze ja będę wyciagal wnioski dopiero po 2 nastepnych meczach. Dlaczego? bo one musza byc w 100 % wygrane... jezeli nie beda, to pokze wiele.
Co do trybun na Reymonta. Zadawalem sobie pytanie... WTF? Ciagle gwizdy na naszych, smiechy przy zepsutych akcjach, co chwile krzyczenie ''jeszcze jeden''. Rozumiem ze prawdziwych fanatykow nie bylo, zorganizowanego dopingu rowniez ale nawet pikniki powinny wiedziec jak sie zachowac. Ale niestety u nas w meczach Lechia-Wisla zawsze Wisla ma doping prawie jak u siebie..
|
Jak widać użalał się jakiś piknik bo przecież kumaci z Lechii nie życzą sobie dopingu pikników Wisły.W dodatku opinia na podstawie transmisji w TV a raczej na meczykach sądząc po składni wypowiedzi.
Ku..a prawdziwy dylemat Wallenroda ! Jego asy od 1 minuty grały na czas a nasze wredne pikniki ośmieliły się w związku z tym gwizdać. I w dodatku niespodzianka - na stadionie piłkarskim byli głównie tacy, których interesował wynik meczu a nie jakość "zgodowej" oprawy? Niespodzianka - zwłaszcza po pół roku tzw protestu. A fe.
Bądźmy poważni...