Wisła Prokocim napisał(a):

|
Proszę bardzo. Dwa posty z forum Lechii. (...) WTF? Ciagle gwizdy na naszych, smiechy przy zepsutych akcjach, co chwile krzyczenie ''jeszcze jeden''. Rozumiem ze prawdziwych fanatykow nie bylo, zorganizowanego dopingu rowniez ale nawet pikniki powinny wiedziec jak sie zachowac.
|
Generalnie same problemy z piknikami.
Jak przychodzą na mecz to źle, jak jedzą kiełbasę źle, jak bilet mają z promocji - źle. Jak krzyczą 'jeszcze jeden, jeszcze jeden' - też źle, bo zgoda może poczuć się urażona że piknik zachęca drużynę do pójścia za ciosem. Jak wy śmieją 'profesjonalistę' za farfocla - uraza, przecież to mogą tylko kumaci i tylko na swoich. Gdy reagują emocjonalnie na to co dzieje się na boisku - źle, przecież wynik w tych meczach nie ma znaczenia, liczy się święto 'kumatych'. Ciągłe pretensje. Nie ma ich na stadionie - źle, są - też źle.
Problem jest dalej co najmniej marginalny. Ciekawe jak wyglądałby mecz Lechia-Wisła w Gdańsku jakby Lechici prowadzili bojkot. Panowie/bracia z forum LG którzy napisali powyższe posty zaręczyliby i brali odpowiedzialność za 'kulturę' ichniejszych pikników? Nie wydaje mi się. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaręczy. Co więcej - pewnie byłoby tam podobnie jak u nas.