Lukasz napisał(a):

|
Taki ma zawód - mówic dokładnie to co ktoś chce usłyszeć.
|
Tylko, że jeżeli Jacuś nie dostanie kopa, to żadne wypowiedzi do prasy niczego nie zmienią. Samo wciskanie kitu nie wystarczy.
Jeżeli Czerwiński publicznie odcina się od działań łysego sabotażysty z legijną przeszłością, to pewnie buduje grunt pod jego odejście.
Ale OK - nadal możesz utrzymywać, że Jacuś jest spoko, że jego destrukcyjne dla klubu działania i wypowiedzi miały sens etc. Niestety (albo i nie) rzeczywistość temu przeczy. Polityka Jacka doprowadziła do katastrofy.
Stadion Wisły bojkotują nawet kibice na co dzień skłóceni z naszymi. Nikt nie wyobraża sobie, żeby po tym co zrobił Jacuś mógł pozostać na stanowisku, bo to byłoby splunięciem w twarz większości kibiców.
Przekaz jest jasny - chcemy głowy Bednarza. Za to, w jaki sposób śmiał potraktować, w jaki sposób śmiał wypowiadać się na temat kibiców. I jest to przekaz, który wychodzi poza Kraków.
Szczerze wątpię, żeby po opuszczeniu naszego klubu (oby jak najszybciej) to indywiduum znalazło zatrudnienie w jakimkolwiek klubie piłkarskim. Chyba, że właścicielom marzy się bojkot prewencyjny.
Niech zawija się do Platformy. To jest jego poziom - skuteczności, wypowiedzi i intelektualny.