wiertar napisał(a):

ty szukasz własciciel czy prezesa
|
Możesz to połaczyć. Albo inaczej - przykład Basałaja czty Bednarza dowodzi że prezes bezkrytycznie obracający pieniędzmi własciciela i grający o swoj cel/stanowisko jak w kasynie doprowadza klub na skraj ruiny.
wolfy napisał(a):

|
[B]A nie przyszło wam do głowy, że prezesem mógłby zostać ktoś bez "nazwiska" w piłce, za to z sukcesami w biznesie?
|
Świetne rozwiązanie tylko musisz mieć jeszcze solidnego dyrektora sportowego (dobrze byloby miec i finansowego) i inaczej zorganizowane struktury. Czyli takie trio jak tworzył Basałaj-Valckx-Maaskant z dużym podzialem ról.
Albo krócej powiem - inna ścieżka rozwoju dla Jacka. Piłkarz dyrektorem sportowym/trenerem a nie prezesem. I tu Cię poprę w tym że łatwo przeineść z kompetencji w niekompetencje. IMHO myślę że Czerwiński (prezes)-Bednarz (DS)-Smuda byłoby już lepszym rozwiazaniem niz to co mamy obecnie (Bednarz, Smuda i Kapka w internecie).
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA