|
Ale przecież Buchalik to nie jest jakiś człowiek znikąd, żeby dawać mu rundę czy dwie na wybadanie, tylko zawodnik, który gra (a właściwie buja się) w ekstraklasie od kilku lat. Mamy tu na forum chłopaków z Lechii, pewnie sie podzielą opinią na temat jego radosnej twórczości w Gdańsku.
Ciężko się dziwić, że jest poddawany wyostrzonej ocenie, skoro zastąpił w dziwnych okolicznościach gościa, który wybronił nam sezon. Na chwilę obecną mamy puszczony strzał za kołnierz i puszczony strzał (ani specjalnie mocny, ani specjalnie rotowany) z 40m. Fakty.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|