Wyświetl pojedynczy post
Dzord
Banita
 
Od: 07.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27677
Stary 28.07.2014, 10:30
frank napisał(a):Wyświetl post
No ale w czym problem? Nie pasuje Ci ogórek od plantatora i pewnie będzie więcej takich jak Ty - jest już popyt. Chłop widzi, że jak zaoferuje lepszy lub tańszy ogórek to na tym zarobi - sprzeda Ci taki jak potrzebujesz. Jedyna rola państwa w tym taka, żeby się nie wpieprzał.
Pamiętaj od czego wyszliśmy. Czy państwo w sytuacji kiedy jest urodzaj i cena ogórka w jego wyniku jest poniżej kosztów, powinno wspomagać organizując skup czy to już ingerencja w "wolny rynek". Chłop jak nie zarobi to na kolejny rok nie posieje, bo nie będzie miał za co. A jak pójdzie do banku to bank mu robi łaskę i z niego zdziera, bo na kimś musi zarobić. Rok dwa może wytrzyma na stracie ale potem powie. "Nie opłaca mi się hodować ogórków" inny powie "nie opłaca mi się zbierać jabłek" kolejny "nie opłaca mi się zrywać porzeczek" i tym sposobem nic się nie opłaca, a konsument płaci w markecie 10 razy tyle co chłop otrzymuje w skupie.

I to nie jest tylko kwestia rolnictwa. Co się dzieje z węglem? Kiedy zaczął działać "wolny rynek". Na składzie tona 700 zł koszt wydobycia 400 zł i słychać że kopalnie nierentowne. Paranoja.

Rolą państwa jest nie wpieprzać się kiedy wszystko dobrze funkcjonuje. Natomiast obowiązkiem państwa jest pilnować żeby tak właśnie było i działać kiedy przestaje tak być. Do tego potrzebna jest porządna władza której zależy na pomyślności ogółu, czyli na tym żeby wszystko dobrze funkcjonowało. A nie na tworzeniu warunków do bogacenia się koncernów kosztem obywateli.