Kurz napisał(a):

|
Trochę nietrafiony przykład. Jak jedziesz na gapę autobusem lub łamiesz przepisy, płacisz ty. Jeśli odpalasz tace na na stadionie, płaci klub.
|
No chyba, że Cię nie złapią. Wtedy nie płacisz ty, tylko miasto ponosi koszty związane z Twoim przejazdem.
Stadion to nie teatr. A już na pewno nie przy takim poziomie sportowym, półamatorskim.