Gwiaździsty napisał(a):

Rozumiem, że kibicowałes Wisle tylko w Krakowie ? Nie dopingowałeś jej na wyjazdach, gdzie szczególnie należało sie jej wsparcie ? Zapewne dzisiaj bedziesz ja dopingował w Łęcznej ?
Kiedy ja zaczynałem chodzić na sektor X to zwyczaje były takie, że żaden przypadkowiec na nim nie zasiadł dlatego, że akurat było wolne miejsce. Jesli nie miałeś wprowadzającego, który zarekomendował by, że jesteś godzien na nim zasiąść to fora ze dwora. Ale musiałes chyba chodzić w jakimś fatalnym kibicowsko dla Wisły okresie skoro jednoczesnie podpierasz sie miejscem na X a jednoczesnie pierdzielisz o przestepcach. Człowieku, sektor X nigdy nie był dla grzecznych chłopców, tylko dla wiary trzymajacej władzę w mieście dla chwały Wisły. Skoro nie czułeś na nim wspólnoty, to nie wiem po co na niego chodziłeś ? Jak widać tylko zajmowałeś niepotrzebnie miejsce jakiemus chłopakowi, który by zrobił znacznie wiecej dla Wisły. Twoje miejsce jest w lozy VIP obok Bednarza, i nie będziesz musiał tam siedziec cicho.
|
Stoję po twojej stronie w kwestii bojkotu, ale tutaj za bardzo pojechałeś.
Skoro jesteś tak obyty w sferach kibicowskich to dobrze wiesz, że nie każdy "czuje się na siłach" do tego czy owego w kwestii kibicowania. Wyjazdy to osobny temat. Są tematy których nie powinno się w internecie poruszać.
Skoro facet 20 lat kombinował by zerwać się ze szkoły, uczelni, pracy by być na Reymonta i wspierać swój klub to trzeba też to docenić. Może wiele poświęcił by być takim kibicem jakim był?
Nie dzielcie środowiska kibicowskiego na chuliganów i pikników bo to jeden z największych grzechów głównych.
Mnóstwo jest osób coś pomiędzy. Nie wszystko w życiu jest czarne i białe.
Szacunek dla gościa co 20 lat spędził na trybunach. Szacunek dla Ciebie za to, że jesteś o krok do przodu w pewnych tematach, że jeździłeś, jeździsz na wyjazdy.
Szanujcie się.
Buc wcześniej czy później odejdzie, zostanie niesmak i znów podział kibicowski na Wiśle.