Ajronek napisał(a):

Przez ostatnie 20 lat opuściłem w Krakowie kilka meczy. A jakoś się nie rozmnożyłem. I od lat jestem całkowicie przeciwko wielu (choć nie wszystkim) działaniom SKWK u UW choć przez pierwsze 10 lat chodziłem na X-tkę i dawne C (młyn) żeby zdzierać gardło bo lubiłem atmosferę. Ale to co teraz wyprawia się na Wiśle mnie brzydzi. Dlatego jeśli mam się opowiedzieć po którejś stronie to opowiadam się po stronie Bednarza, bo nie utożsamiam się ani z lżeniem przeciwników, ani z negatywnym dopingiem, ani z pozdrowieniami do więzienia ani z racami rzucanymi na boisko czy wstrzeliwanymi na stadion itd. itp.
Jestem pewien, że przez te wszystkie lata dałem Wiśle (kasa z karnetów, biletów, składek - tak byłem dawno temu nawet w TS Wisła członkiem, kiełbasek, pamiątek) znacznie więcej niż większość się tu wypowiadających "lepszych" kibiców. Nie tylko kasowo - pisałem kilka prac na temat Wisły (np. pracę magisterską o marketingu sportowym - mogła Wisła korzystać). A teraz "z drugiej strony" jakaś gimbaza, która opala się trawką na meczach będzie mi mówić, że mam siedzieć cicho.
Nie uważam Bednarza za najlepszego prezesa ever, może nawet za jednego z najgorszych, ale w kwestii wyplenienia bandytów ze stadionu ma u mnie pełne poparcie.
|
Rozumiem, że kibicowałes Wisle tylko w Krakowie ? Nie dopingowałeś jej na wyjazdach, gdzie szczególnie należało sie jej wsparcie ? Zapewne dzisiaj bedziesz ja dopingował w Łęcznej ?
Kiedy ja zaczynałem chodzić na sektor X to zwyczaje były takie, że żaden przypadkowiec na nim nie zasiadł dlatego, że akurat było wolne miejsce. Jesli nie miałeś wprowadzającego, który zarekomendował by, że jesteś godzien na nim zasiąść to fora ze dwora. Ale musiałes chyba chodzić w jakimś fatalnym kibicowsko dla Wisły okresie skoro jednoczesnie podpierasz sie miejscem na X a jednoczesnie pierdzielisz o przestepcach. Człowieku, sektor X nigdy nie był dla grzecznych chłopców, tylko dla wiary trzymajacej władzę w mieście dla chwały Wisły. Skoro nie czułeś na nim wspólnoty, to nie wiem po co na niego chodziłeś ? Jak widać tylko zajmowałeś niepotrzebnie miejsce jakiemus chłopakowi, który by zrobił znacznie wiecej dla Wisły. Twoje miejsce jest w lozy VIP obok Bednarza, i nie będziesz musiał tam siedziec cicho.