emj10 napisał(a):

Zabrakło mu przede wszystkim szaleństwa, które musi przejawiać bramkarz, aby bronić karne. Tylko takie freaki w stylu Dudka z finału LM, czy Boruca z kilku karnych, gdzie czynił chociażby znak krzyża na stadionie Rangersów są w stanie wyprowadzić każdego z równowagi.
Natomiast Cilessen to świetny technicznie, spokojny i ułożony bramkarz, któremu brak jednak tych kuriwików w oczach.
|
Coś w tym jest.
Nawet mi go trochę szkoda, bo grał bardzo dobrze i pewnie na mistrzostwach, a i tak każdy go zapamięta z tego, że jak by wszedł Krul n karne to by Holandia była w finale.