To akurat jest mocne nadużycie, niezależnie do tego czy to ironia, czy nie. Korwin trochę odpłynął ze swoją oceną sytuacji na Ukrainie i nie broni go to, że portale typu kresy.pl, czy kilku innych publicystów wysuwa podobne teksty.
Obecna sytuacja na Ukrainia to zwyczajna wojna między Ukrainą zachodnią (proeuropejską), a Ukrainą wschodnią (prorosyjską) wpieraną przez najemników wrzucanych tam przez Putina. W tle tych walk jest konflikt między narodowcami z różnych stron świata, którzy dołączyli do tej wojenki.