Lukasz napisał(a):

Czy ja wiem czy aż tak źle? I czemu akurat Łysy?
Ktoś zrobił nam system i ma do niego prawa (zmiana itp).
|
Tak jak wspomniał Kocur - nie masz pojęcia o czym piszesz. Taka sytuacja jest praktycznie niemożliwa.
Decyzja musiała być ze strony Wisły.
Lukasz napisał(a):

|
Oj tam oj tam, zalezy jaki jest to system, kto go robi i ile ma na 'wdrożenie' czasu. Konkretne systemy ERP (Sap/Ms/Oracle) wdraża sie rok do półtorej. Ale racja - sama aktualizacja powinna byc szybka, jeśli tylko jest gotowa. U nas, niestety, patrząc na okno logowania do systemu, na serwerach jest stara wersja z 2010r.(ENTER 5.0)
|
Nie pisz o rzeczach, o których nie masz zielonego pojęcia.
Nikt normalny nie pozwoli sobie, żeby wdrożenie zakłóciło mu funkcjonowanie firmy. Masz dev, masz prod, przesiadasz się z jednego na drugie
PO ZAKOŃCZENIU WDROŻENIA (w bardzo dużym skrócie). Uwierz mi, mam za sobą wdrożenia w kilkunastu korporacjach - w bankach, wydawnictwach, towarzystwach ubezpieczeniowych etc. Skala projektów nieporównywalna z jakimś śmiesznych systemem sprzedaży biletów (który sam, od zera wyskrobałbym w miesiąc, albo mniej). To co próbujesz tutaj wciskać jest żałosne dla kogokolwiek zorientowanego w temacie.
Po prostu skończ.
Nie mam żadnych wątpliwości, że wdrożenie to tylko alibi i przykrywka. Jeżeli tak nie jest, to Jacuś powinien wylecieć na ryj za niegospodarność za robienie tego przed samą sprzedażą karnetów. Akurat w tej kwestii jestem specjalistą i mam doświadczenie, a Ty ewidentnie nie.
Czytajcie dopóki jest w niezmienionej formie, bo mam osobistego cenzora leczącego na forum kompleksy
P.S. FraMat - jak Cie bolą cztery litery, to pisz na priv.
-----
tak to sobie tłumacz
FraMat