Viper napisał(a):

|
^^ Nie wiem, nie było mnie na meczu, ale o tym że przed tym akcją w restauracji u Wislaków, ostrzelano stadion i kibiców racami jakoś nikt nie wspomina. Po takim czymś klub mógł być postawiony pod scianą, albo blokady dla kilkuset kibiców albo zamykamy stadion do końca sezonu. Co w takim wypadku miałby zrobić prezes klubu, bez znaczenia czy to Bednarz czy inny najemnik?
|
Popdobno mieli zamknąć do 2020r.
Zamiast się ośmieszać i wymyślać kolejne absurdy, hipotetyczne sytuacje które i tak nie miały miejsca, proponuję na chłopski rozum.
Bednarz zrozumiał, że w pewnym środowisku jest uważany za szkodnika i kłamliwego łysola, na porozumienie z nimi nie ma co liczyć gdyz ludzie tam zbyt pamiętliwi więc wymyślił sobie misję.
Dla odwrócenia uwagi i zatarcia wstydliwego zachowania wytoczył działa przeciw kibolom. Co prawda spóżnił się o 10 lat, świat poszedł do przodu więc dolewa oliwy, zaprasza policję...robi wszystko by ludzie się nie pojawili.
Wie, że jak się pojawią to będzie jego koniec. Na jego osobie nie zostanie sucha nitka, gdyż pozbawił siebie szacunku.