rozarian napisał(a):

No ale co ma Valckx do przelewów miedzy Wisłą i TF? Pewnie nie miał nawet na ten temat elementarnej wiedzy (chyba, że mu Basałaj prywatnie coś chlapnął). Dyrektor finansowy, księgowa (wy) i "wdrożeni" ludzie z RN.
On odpowiadał za swoją działkę i tyle.
|
dokładnie. Odpowiadał za swoją działkę i miał na jej temat informacje. Wiedział więc, że oskarża się go o wyrzucenie kupy pieniędzy w błoto i wiedział ile faktycznie wydawał. Jeśli nie marnował pieniędzy, to czemu nie ujawnił informacji o zatwierdzonych przez siebie wydatkach, tak jak powiedział o przychodach? Jeśli nie miał nic na sumieniu, to co zyskał zatajając informacje o wydatkach? Nie chciał by wyszło na jaw, że to nie on odpowiadał za straty swojego byłego pracodawcy? Czemu? Moim zdaniem to jakaś totalna fantastyka.
Powiedział o przychodach, bo te stawiają go w dobrym świetle. Przemilczał jakim kosztem osiągnięto te przychody, bo to by go pogrążyło. Proste.