Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2317
Stary 28.04.2014, 12:31
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jesteś kłamcą.

Są na TWSD cytaty z pierwszych konferencji Smudy. Wprost powiedział na nich, że nie ma asystenta od przygotowania fizycznego, ponieważ klub nie zgodził się na jego zatrudnienie. Z przyczyn finansowych. Że zaczynamy "ze sztabem mniejszym niż to się zazwyczaj robi i być może od następnej rundy się on powiększy" (cytat z pamięci, oddaje sens wypowiedzi). Nie chce mi się tego szukać, może jakaś dobra dusza Ci podrzuci.

Jest zasadnicza różnica między nie chce, a nie może. Jeżeli już szukasz argumentów pod tezę, to przynajmniej trzymaj się prawdy. Napisz coś o serii przegranych, nie wiem. Wisi mi to, o ile będziesz pisał prawdę.
A mógłbyś był napisać: "mijasz się z prawdą", lub "pomyliłeś się", albo "zapomiałeś o czymś".
Faktycznie, zapomniałem o tych wypowiedziach, chociaż podejrzewam, iż fakt, że klub nie chciał zatrudnić Smudzie fachowca, ktory miałby coś do powiedzenia w sprawie przygotwania fizycznego (o ile to prawda), był Smudzie na rękę.
Ot, więcej pensji dla jednego Smudy.

Ale ty masz świat czarno-biały.

Dostosuję się do twojego poziomu:
- ponieważ napisałeś jak napisałeś, zamiast wziąć pod uwagę, że może być inaczej, Ty jesteś kłamcą.



Co do samego Smudy: nie mam zamiaru na tym forum na niego najeżdżać. Nie ma takiej potrzeby. On sam się dyskredytuje i coraz więcej początkowych jego zwolenników zaczyna to widzieć.
Zakładałem to dużo wcześniej. Jesli przejrzysz moje posty z okresu kiedy Cupiał zatrudniał Smudę, sam to stwierdzisz.

A co do meritum to i tak zgadzamy się. Trener (nawet jesli nazywa się Smuda) powinen miec do dyspozycji dobrze przygotowanych technicznie, motorycznie, wydolnościowo piłkarzy, z którymi będzie ćwiczył schematy i warianty.
Smuda tego nie ma w przeciwieństwie do Kloppa.

Kiedyś bylem zdziwiony jak na pytanie dziennikarza o to, czego Baszczyńskiego (prawego obroncę) nauczył Petrescu (były prawy obrońca), Marcin odpowiedział, że "trochę angielskiego". Wydawało mi sie to lekeceważeniem osoby trenera.
Teraz rozumiem, że Baszczu miał rację, a dziennikarz zadał głupie pytanie.
Obowiązkiem Baszczyńskiego bylo umieć grać na pozycji prawego obrońcy i być do tego przygotowanym (forma). A trener miał poćwiczyć z nim warianty realizowania jego umiejętności w zespole pod kątem nakreślonej taktyki. Tylko tyle. I aż tyle. A nie uczyć go.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując