wolfy napisał(a):

|
Są na TWSD cytaty z pierwszych konferencji Smudy. Wprost powiedział na nich, że nie ma asystenta od przygotowania fizycznego, ponieważ klub nie zgodził się na jego zatrudnienie. Z przyczyn finansowych. Że zaczynamy "ze sztabem mniejszym niż to się zazwyczaj robi i być może od następnej rundy się on powiększy" (cytat z pamięci, oddaje sens wypowiedzi). (...) Jest zasadnicza różnica między nie chce, a nie może.
|
@wolfy problem tylko w tym, że w klubie jest osoba, która bez problemu mogłaby się zająć przygotowaniem fizycznym zawodników i nie trzeba ściągać nikogo z zewnątrz. Tą osobą jest wspomniany już przeze mnie Musiał. Zajmował się zresztą wespół z Bahrem tym aspektem treningu kilka lat temu w sztabie Nawałki. Na potwierdzenie cytat:
„ Maciej Musiał został kierownikiem zespołu Wisły w grudniu 2006 roku, gdy drużynę objął trener Adam Nawałka. Jednocześnie był asystentem fizjologa Andrzeja Bajra.” Smuda przychodząc do Wisły nie mógł włączyć Maćka do sztabu jako fizjologa? Dlaczego uznał, że lepszymi asystentami będą Kmiecik i syn jego kumpla, czyli Broniszewski? Obsadzenie roli trenera rezerw nie stanowiłoby większego problemu, bo w klubie byli/są ludzie, którzy od ręki przejęliby prowadzenie II drużyny (Czerwiec, Marzec, Matyja, Regulski). Jeżeli chciał wysokiej klasy fachowca, to nie mógł zgodzić się na obniżkę swojej pensji? Nie łudźmy się, że Franio pracuje w Wiśle charytatywnie. Dla chcącego nic trudnego. Niestety, Smuda jest niereformowalny i wygląda na, to, że alfą i omegą trenerki, to on już pozostanie do końca swojej kariery w tej branży.