picasso napisał(a):

|
jaroo...ładnych parę lat temu wyczytałem w "dzienniku polskim",ze we francji (handel w ponad 80% opanowany przez markety) przeprowadzono badania mowiące o tym iż jedno miejsce pracy w markecie oznacza likwidację sześciu innych.i byc moze,owszem placimy tam mniej (chociaz to tez watpliwe) ale czy nie lepiej zaplacic trochę wiecej ale też zarabiać niż na zakupy przeznaczać zasiłek dla bezrobotnych?
|
nareszcie ktoś napisał o co w tym chodzi , i że "taniość" w markecie to pojęcie względne