emj10 napisał(a):

emj10 - nie spodziewałem się po Tobie że taki żałosny podasz przykład. Wystarczy to przeczytac i 3/4 to urzednicy niezwiazani z PiS-em , a niektóre zarzuty kuriozalne - wiele nie z lat rzadow PIS-u albo z lat 90 tych, albo o .......y, albo bez wyroków,albo insynuacje .Podam tylko kilka z brzegu przykładów bo szkoda na to czasu :
- Jacek Ciechanowski - zarzuty z lat 90 tych , wyrok z roku 2000.
-Krzysztof Gerbszt - jest podejrzany - gdzie wyrok?
- Tomasz Szawłowski -w listopadzie 2002 r. odszedł ze stanowiska dyrektora warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich w atmosferze skandalu: wyrzucił go w pierwszym dniu swojego urzędowania prezydent Warszawy Lech Kaczyński. Powodem był nienależyty nadzór nad umową z WaParkiem i na tym tle podejrzenia o korupcję.
-Marek Płusa, działacz PiS, na początku lutego 2006 mianowany na szefa oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach.09.02.2006 – zdecydował się podać do dymisji.
-Anna Kalata, od 20.06.2006 minister pracy i polityki społecznej – w połowie maja w sklepie spożywczym pani minister w Ożarowie (dopiero co przepisanym na córkę z powodu kariery politycznej p. minister, która ma w nim obecnie 10% udziałów) zatrudnił się na miesiąc reporter "Faktu". Wszystko oczywiście było ze złamaniem prawa:
nie dostał obiecanego etatu, a umowę zlecenie, nominalnie pracował 4 godz. dziennie, a faktycznie nawet do 10 (za 50 nadgodzin nikt mu nie zapłacił), nie miał badań ani książeczki sanepidu, o "niespodziewanej" kontroli sanepidu szefostwo sklepu było dokładnie poinformowane, wykonywał prace na wysokości bez przeszkolenia i zabezpieczeń itp.
Bez jaj młodzieżówka PO już nie miała co wyciągać.....