Wyświetl pojedynczy post
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#891
Stary 09.04.2014, 07:03
wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Following to tylko Nolana film widzialem

Nie neguje, ze jakies seriale sa dobre i trzymaja w napieciu. Mi chodzi o to, ze tylko Twin Peaks i moze po czesci Carnivale pozostaja w glowie na dluzej i wciaz moge do nich wracac i wciaz jest ten klimat Podobnie lubie tez od czasu do czasu wracac do jakichs filmow np Donnie Darko, choc od stricte filmowej strony nie jest arcydzielem ale przez sam klimat ogladajac go enty raz czuje sie jakbym go ogladal na nowo

A taki Breaking bad, True detective czy inne jakie dotad widzialem to ok sa dobre/bardzo dobre ale tylko na raz i powracajac do nich bym sie zwyczajnie nudzil.

Oczywiscie to tylko i wylacznie moje odczucia ale miloby bylo znalezc "cos nowego" do czego mozna by pozniej powracac ale poki co cisza jak makiem zasial.
True Detective ogólnie dobry, cos innego na pewno. Nie napisze bardzo dobry z powodu tego psa zamulacza i jego partnera, który w każdej scenie wyprawiał dziwne tiki z wargami.

No i odfruneli z tą akcją w ataku na meline murzyńską. W pewnym momencie sam się pogubiłem kto kogo i z kim + wjazd psów a to wszystko na przestrzeni kilku domków. Nie wspomnę że cały czas taszczył za sobą jeńca a jednak uciekli.

Najlepiej oceniam Prison Break. Wiem że bajeczka ale koniec kazdego odcinka powodował we mnie ciśnienie na następny, a o to chyba w tej zabawie chodzi.
I ten niezapomniany T-Bag...charakter miazga, zajebiście zagrany, no miał to coś. Mimo że podle negatywny to jednak wzbudzał pozytywne wibracje .

Dobry jest Hanniball. Myslalem ze stracony potencjał po pierwszym sezonie a tu proszę. Nowe odcinki mnie strasznie zaskoczyły, az dziw bierze ze to ten sam serial. Tylko tego łosia czy jelenia by sobie darowali. Teraz to juz nawet ludzie chodzą i straszą porożem
Ostatnio edytowane przez SharksiK : 09.04.2014 o godz. 07:09.
Odpowiedz cytując