FraMat napisał(a):

Znając życie to kiedyś "decyzyjni" mogą zacząć pozdrawiać Pogoń i GKS, a odstawic Śląsk i Lechię.
Ale to nie moja broszka.
Jak napisałem, ja przychodze na Wisłę. A nie na żadne zgody, które mnie ani ziebą, ani grzeją.
Powiedz mi, Kocur - czym dla Ciebie jest ta zgoda? Mozesz na priv, bo to poza tematem
Jesli znajda się jacyś nowi "decyzyjni" to i tak to nie moja broszka.
A "decyzyjni" Śląska i Lechii nie powinni wypowiadac się w sprawie Wisły. Nawet dla jaj.
Chociaż...
Jesli to im buduje ich ego, niech sobie piszą manifesty.
Tak naprawdę, nikogo to nie obchodzi.
|
Rozumiem, że piszesz, że nie obchodzi to klientów, kiełbasiarzy itp wynalazków. Ale to wiadomo od dawna. To są przypadkowi ludzie na R22, dzisiaj są bo ładna pogoda, bo dostali darmowy bilet, bo nie chce im się jechać do Warszawy na mecz aktorzy - gwiazdy TVN-u lub przyszli z nudów jako załącznik do kolegi lub koleżanki. Najlepszym przykładem do czego czego sa zdolni był widok pustego sektora dla kibiców przyjezdnych w Lubinie.
Natomiast kibiców Wisły bardzo obchodzi, co myślą ich przyjaciele z Gdańska czy Wrocławia. Trzeba po prostu jeździć na mecze wyjazdowe by sie o tym przekonać, a nie siedzieć za kompem i pierdzieć smuty.