Wyświetl pojedynczy post
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4436
Stary 30.03.2014, 11:48
Greeg napisał(a):Wyświetl post
Na początek całkowicie mylisz stan faktyczny. Nie ma zakazów! Klub po prostu odmówił sprzedaży biletów określonej liczbie osób, w tym około 400 osobom w przygniatającej większości Bogu ducha winnym, które piły piwo po meczu i bodajże 3 godziny po wystrzeleniu rac na stadion.

Chyba nie twierdzisz, że te 400 osób to współsprawcy ... a jeśli tak to powodzenia w próbie udowodnienia przed sądem, że te 400 osób wspólnie wykonało znamiona czynu zabronionego oraz zachodziło między nimi porozumienie <lol>.

Jeśli mówisz o staniu obok osób które trzymały race i rzuciły je na murawę - to nie jest karalne. Co do reszty Twojej wypowiedzi można mówić ewentualnie, podkreślam ewentualnie o pomocnictwie psychicznym (np. manifestacja solidarności z zachowaniem sprawcy) ale pamiętaj, że nie jest pomocnictwem pomoc udzielona po zakończeniu czynu zabronionego.

Czyli jeśli ktoś na stadionie odpalił race a mi z tego powodu cieszyła się później micha bo sorry, taki mam klimat to nie popełniam w tym wypadku wykroczenia. ....
Tak, tylko że punkt na który powołał się klub nie mówi że musisz popełnić przekroczenie aby można było mówić o cyt. z ustawy:
osobie, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że w miejscu i w czasie trwania imprezy masowej może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa imprezy masowej
Czyli Bednarz przyjął założenie: aprobujesz działania typu race - jesteś potencjalnie następnym który je odpali .. stąd też pewnie te odwołania - lojalki .
Tak naprawdę brakuje tu poprostu trybu odwoławczego do niezawisłego sądu.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 30.03.2014 o godz. 12:06.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując