Wyświetl pojedynczy post
David.
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: C4

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3997
Stary 21.03.2014, 23:43
La Furia Dell' Est napisał(a):Wyświetl post
Wiesz co? Bedziesz sfrustrowany, ale ani Cię nie zaneguję ani nie obrażę. A wiesz dlaczego?......... Cóż, nie ułatwię Ci tego. Pozdrawiam WSZYSTKICH KIBICÓW NASZEJ WISEŁKI którzy JEJ zyczą dobrze. Reszcie zyczę miłego wieczoru...bo przecież sukces.... Poproszę o bana...bo jak kocham Wisłę, to nie wiem czy zdzierżę czytając te populistyczno /debilne wpisy niby FANATYKÓW a jak sie okazuje sterowalnych quasi-Kibców, quasi Wiślaków...ps. cieszy Was mała frekwencja bo to porażka "Łysego".....nie martwi Was porażka WISŁY....ja ........e... Nie odpowiadam więcej,na posty więc się nie podniecajcie "prawdziwi, jedyni kibole Wisły"...
Nie odpowiadasz ale może odpowiesz, ewentualnie odpowie ktoś kto podziela Twoje poglądy. Każdy z nas życzy Wiśle jak najlepiej, różni się tylko formą jak to osiągnąć. Ty z tego jak rozumiem, chciałyś mieć pełny stadion, doping, dla tej drużyny, tego trenera, tego preseza, tego właściciela (co w całości da Wisłę - piłkarską). Też bym chciał, tylko okazuje się, że Wisła z tymi ludźmi obrała zły kierunek w moim odczuciu. I było wiadomo to dawno, że w Wiśle dzieje się źle, część zamiatano, cześć się rozchodziła po kościach. Kwestią czasu było, kiedy to .......nie. .......nęło. W tym momencie ja dalej chce wspierać Wisłę ( niektórzy też chcą ale mają zakaz z nic ) tylko nie chce żeby wypinała się dupą swojego prezesa na kibiców/kiboli ( ).

I teraz moje pytanie, czy dzisiejszy wynik jest po części winą braku dopingu, atmosfery meczowej? Jeżeli tak, a jestem o tym przekonany (mało to razy przechodziły ciary po plecach jak cały stadion ryknął i można mówić o profesjonaliźmie piłkarza itp. ale nikt nie zakwestionuje tego, że dopig=adrenalina, nawet dla takiego grajka) to Bendarz powinien składać dymisję. Dla dobra wyników sportowych Wisły. Nie dla SKWK, nie dla pikników. Dla Wisły. Bo wtedy ja i inni wrócą na stadion. I znów będzie czuć adrenalinę. Jeżeli jednak uważacie, że bez dopingu też potrafią grać i odbudują 'twierdzę przy Reymonta', to nie przekłada się to na rzeczywistość (należy wziąć pod uwagę, jakich mamy piłkarzy, trenera i że nawet na papierze szału nie ma).
Odpowiedz cytując