Wyświetl pojedynczy post
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3147
Stary 14.03.2014, 16:42
palikot napisał(a):Wyświetl post
Zakaz Mam i ja aeaeaooo
Bogu Ducha Winny ja! przyszedł na piwo do Wiślaków dostał zakaz stadionowy!
Dziękuje panie Bednarz!
Niezależnie od obupólnych win metoda karania jest stalinowska... Ktoś kichnął - rozstrzelać dwa pierwsze rzędy. Gdybym był wtedy na C też miałbym zakaz chociaż racy bym nie odpalił. Później przy zamkniętej trybunie zamiast szwędać się po mieście przyszedłbym na browar do Wiślaków i zostałbym "podejrzany" z zakazem stadionowym.

Mam niejasne wrażenie, ze komuś, jakimś środowiskom (dziennikarzom? działaczom samorzadowym?) zależy, żeby to wszystko się rozleciało, żeby kryzys był głęboki i bolesny w skutkach. Krakbet, Can-Pack mogą wyjść z Wisły, wszystkie zmiany na dobre typu siłownie, nowe sekcje są krytykowane przez "środowiska", pomaganie sekcjom nierentownym też źle bo za pieniądze na pewno ukradzione. Nikomu nie zależy żeby po prostu było dobrze, żeby nie psuć, nie niszczyć. Do tego sekcja piłkarska - kolos na glinianych nogach - z wyrwanym sercem... Echhh przypominają mi się naprawde stare czasy - lata 80te i 90 te gdzie bieda była piszcząca i wszyscy wyczekiwali sponsora na białym koniu, który wyrwałby nas z niebytu. Myślę sobie, że to powoli koniec końców, a kolega łysy + dziennikarze może być grabarzem tego projektu pt. mocna sportowo Wisła. My i tak jesteśmy wszyscy kibicami a więc chuliganami, z Krakowa a więc "maczetowcy", wszyscy żeśmy rzucali racami i pili piwo "U Wiślaków". I choć race na derbach i Ruchu to wiocha, buractwo i bezmyślność, to ktoś gra wojenkę po której TS Wisła i Wisła Kraków S.A. się już nie pozbiera. Wszyscy powinniśmy budowac pozytywny klimat bo nam chyba zalezy żeby było dobrze skoro innym nie.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując