fidello napisał(a):

mylisz się, art. 13 ust. 2 ustawy o bezp. imprez mas. wyraźnie mówi o tym, że obiekty wykorzystywane do organizacji meczów piłki nożnej wyposaża się w kompatybilne między sobą elektroniczne systemy, służące do: identyfikacji
osób, sprzedaży biletów, kontroli przebywania w miejscu i w czasie trwania meczu piłki nożnej, kontroli dostępu do określonych miejsc oraz weryfikacji informacji o których mowa w art. 22 ust. 1 pkt 1 lit. a-c. Mówiąc po polsku, systemy te mają zbierać dane kto kupił bilet, na które miejsce i czy wszedł na mecz (oraz oczywiście czy nie ma zakazu stadionowego, co daje podstawę do odmowy sprzedaży biletu). Co do zakresu danych podlegających przetwarzaniu (a zatem także i udostępnianiu policji na mocy art. 13 ust. 12 pkt. 5) to wymienione są one w art. 13 ust. 4 i należy do nich m.in. imię i nazwisko, wizerunek twarzy, PESEL lub nr dokumentu potwierdzającego tożsamość jeśli nie masz PESEL).
A co do art. 42 konstytucji RP to ma się tu on jak pięść do oka, bo powyższe przepisy mówią o przekazywaniu danych, nie karaniu. To, że Twoje dane zostały udostępnione policji bo toczy się jakieś tam postępowanie (bo np. szukają winnych rzucenia racy, czy bójki) nie oznacza że zostałeś w jakikolwiek sposób ukarany.
Dlatego sorry, ale brak jest podstaw do żądania oświadczenia, że dane nie będą nikomu udostępniane, bo obowiązek i zakres takiego udostępniania wynika wprost z przepisów ustawy.
|
Chyba jednak nie masz racji.

Mówisz cały czas o tzw. KK do których danych dostęp ma policja na podstawie art 13 ust 12 p.5. objętych warunkami art 22. Owszem jak czytam tę ustawę, to mam wrażenie, że jest napisana tak niejasno, żeby dawała podstawy interpretacji na swój sposób. Według mojej opinii jeśli kupisz bilet lub nie kupisz policja i tak ma dane osobowe na podstawie art 13 ust. 2 i 2a. Sam mecz ze Śląskiem jest na to dowodem, jak gościa na meczu nie było, a okazało się, że miał wezwanie. Art 2 i 2a ani żaden inny art nie mówi nic na temat zawarcia umowy zakupu biletu między klubem a kibicem do których policja miałaby możliwość dojścia. Jest to prywatna sprawa klubu i kibica. Umowa pomiędzy klubem i kibicem policji nie interesuje. Policja identyfikuje tylko na podstawie danych osobowych na Kartach kibica na podstawie art 13 ust 12 p.5 o ile zajdą okoliczności w art 22, bądź . Jeśli tak by było jak mówisz, to podczas feralnego meczu ze Śląskiem policja nie ściągałaby gościa, który nie był na meczu, bo sprawdziliby czy miał wykupiony bilet. Dlatego uważam że SKWK ma rację odnośnie tego.
Ale przyznaję. Ta ustawa to niesamowity bubel prawny ciężki do interpretacji niezgodny z konstytucją, dający podstawy do prewencyjnego inwigilowania.
Należy to pod TK podać