hubert.fan napisał(a):

A mnie śmieszą tacy ludzie jak Wy ...
Nie od dziś wiadomo, że stadion to nie teatr czy opera...
|
Możesz mi powiedzieć ile razy byłeś w operze aby używać takiego porównania? Tak szczerze.
Mario Nh napisał(a):

|
(...) Race wylądowały na murawie bo na kilka godzin przed meczem Bednarz odwrócił kota ogonem i postawił niemożliwe do przyjęcia warunki o wzięciu odpowiedzialności za imprezę przez Stowarzyszenie. Wziąłbyś odpowiedzialność?
|
Mógłbyś wyjaśnić jakie są to te niemożliwe do przyjęcia warunki?
Alov napisał(a):

|
A najbardziej rozszmieszyło mnie zdanie że sam poprosi o zamknięcie stadionu - przecież to by było jawne działanie na szkodę spółki której jest prezesem a to już podchodzi pod K.K.
|
EDIT:
Łap:
http://www.infor.pl/prawo/prawo-karn...osc-karna.html
W skrócie - trzeba przekroczyć uprawnienia lub też zaniechać własnych obowiązków by podejść pod KK. Ten przypadek nie podchodzi. Tak samo rzuciłeś 'złotą myśli' jak i Bednarz mówi o zamknięciu stadionu.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA