felipe napisał(a):

|
Tyle, że ci "normalni" (ty ich tak nazywasz, ja to określenie zachowuję dla innych) ludzie to jakiś 1% margines, którego kolejne wybryki bawią już wyłącznie ich samych. I mogą sobie przyklaskiwać na patologicznych stronkach typu kibice.net, sęk w tym, że w normalnym życiu nie znaczą nic! Tak więc będą marginalizowani... Bo współpracować można z ludźmi poważnymi.
|
No wlasnie. Kiedy w koncu dadza nam mozliwosc konteplacji zagran naszych pilkarzy w absolutnej ciszy, bez niepotrzebnych wrzaskow? Powinno byc tak jak w filharmonii - a wstep na mecze tylko we fraku i pod muszka. A jesli ktoras niecnota przekroczy dopuszczalny limit halasu, powiedzmy 40 dB, powinien byc zastrzelony na miejscu przez oddzialy Berkutu.