sanderuss napisał(a):

Sąsiedzi Ukrainy i ich reakcje:
1. Rosja - wysyła swoją armię na Krym
2. Białoruś - przyczajona ale w mobilizacji
3. Rumunia - rozmieszcza swoje siły przy granicy z Ukrainą
4. Węgry - rozmieściły swoje siły przy granicy z Ukrainą
5. Turcja - wysyła swoją flotę na Morze Czarne
6. Mołdawia - wystraszona że straci Naddniestrze nic nie robi
7. Polska - zwołuje posiedzenie, na którym być może poprosi NATO o wsparcie.
za: Żelazna logika
|
Przecież po "reformach" Klicha w praktyce Wojska Polskiego nie ma, więc co Ty chciałbyś rozmieszczać
Masz gdzieś te informacje o rozmieszczaniu wojsk rumuńskich, węgierskich etc., bo brzmi to trochę jak fake. Niestety, ale zarówno USA (szczególnie za żałosnej prezydentury Obamy), jak i kraje europejskie są co najmniej kilka kroków za Putinem. Sprawdzają się słowa Kaczyńskiego z Tibilisi - wczoraj Gruzja, dziś Ukraina, jutro My.
A moim Szanownym Przedmówcom, piszącym o "banderowcach" itp. itd. chciałbym przypomnieć, że ci bandyci jeśli jeszcze żyją mają prawie 90 lat. Natomiast Putin, który jest kgb-owcem w prostej linii jest potomkiem nkwd-zistów mordujących Polaków w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni czy w obławie augustowskiej itp. Ten typ dąży do takiego uzależnienia wschodniej części Europy, jak za czasów Stalina. Przeciwko temu właśnie walczyli m.in. Żołnierze Wyklęci domagający się Wolnej i Niepodległej Polski.
Jeśli tak wciąż obecnych Ukraińców porównujecie do banderowców, to poczytajcie trochę o rozejmie miedzy WiN a UPA wiosną 1945 r. czy o wspólnym ataku na siedzibę UB i więzienie w Hrubieszowie.
Przypomnijcie sobie także, że łatwiej złamać pojedynczą gałąź aniżeli takich gałęzi wiązkę.