Drozd napisał(a):

|
[...] Jędrek może nie zauważyłeś, ale mój wpis był pytaniem. Czyli okazją do zaprzeczenia. Więc nie rozumiem o jakich wojenkach piszesz. Powyższy wpis krzykacza dowodzi, że RN jest delikatnie mówiąc niejednolity. Wiec narodowi socjaliści z pod czerwonego sztandaru dla których Kukliński jest zdrajcą mogą stanowić znaczną siłę. [...]
|
Chłopie nie zamierzam mieszać się w Wasze wojenki z Jaroo, które chyba jedynie Wy dwaj jeszcze nie zauważyliście, że męczą i nudzą całą resztę uczestników tego forum, a mówiąc ściślej czytelników tematów polityczno-historycznych. Sądzę, że zrobilibyście wielką przysługę nam wszystkim przechodząc na priv, bądź wrzucając sobie wzajemnego ignora. Twoje pytanie było wyraźną sugestią, o czym mam nadzieję, że nie zdajesz sobie sprawy...
Z tego co pamiętam RN odcinał się już swego czasu od wielbicieli Rudolfa Hessa, którzy swego czasu byli na Ukrainie rozmawiając z ukraińskimi nacjonalistami, czy też składając kwiaty na grobie ks. Tisso (przypominam przywódca Słowacji, która obok Niemców i Sowietów, była jednym z agresorów w 1939 r.). Być może RN powinien jasno określić swoje stanowisko wobec tej haniebnej profanacji, ale sugerowanie wobec nich wspólnoty ideowej z Jaruzelem, Kiszczakiem, Dukaczewskim i resztą tej moskiewskiej szajki nie jest w porządku.
Natomiast podsumowując jednym słowem Waszą przepychankę nie da się ukryć, że dzisiaj Tusk chciał się ogrzać w blasku złota wybierając się do Zębu. Czy to jest dziwne

Pomimo tego, że nachalność była dla mnie osobiście odrażająca, wydaje mi się, że każdy z polityków rządzących (także Kaczyński) w sytuacji Tuska robiłby podobne zagrania. Inną sprawą jest fakt, że kompromitują się przy tym dziennikarze, którzy jak Kraśko wręcz wchodzą Tuskowi do d..y bez wazeliny.