emj10 napisał(a):

Nie boli, gdyż jestem przeciwnikiem kary śmierci, więc decyzja Kaczyńskiego nic w tym względzie nie zmieniła 
Przez 25 lat również pupil Jareczek nie zajął się sprawą najbardziej niebezpiecznych więźniów w Polsce, choć miał do tego prerogatywy piastując stanowisko premiera w tym kraju w momencie gdy jego brat był prezydentem. Nikt nie miał równie komfortowej sytuacji.
|
Wiem wiem winny Jarek bo nie przekonał, bo nie naprawił co debile z nocnej zmiany spieprzyli i tym podobne propagandowe brednie. Jarek głosował przeciw, Niesiołowski za kolego sołtysie. Jarek rządził dwa lata Niesiołowski już sześć. Ale winny Jarek dla propagandy