Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25715
Stary 04.02.2014, 22:01
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Jak się chcecie dowiedzieć czemu OFE są be to proponuję obejrzeć jak wczoraj moja profesor od funduszy Leokadia Oręziak zniszczyła młokosa od Balcerowicza. Druga część programu.


W skrócie powtórzę to co pisałem przy pierwszych zmianach w OFE. Ten system niczego nam nie gwarantował, a sprawiał, że przez fakt iż 40% składki emerytalnej wędrowało do OFE co roku państwo musiał się zadłużać na kilkadziesiąt mld zł, aby pokryć braki jakie występowały przez to w ZUS na wypłatę świadczeń. Czyli nie dość, że państwo miało manko rzędu kilkadziesiąt mld zł rocznie na wypłatę emerytur to musiało jeszcze emitować obligacje i papiery skarbowe, w które chętnie (w większej części) inwestowały OFE.
Oglądałem ten program i nóż w kieszeni mi się otwierał na brednie tej starej komunistycznej baby.
Jakim prawem ta baba twierdziła, że OFE sa winne dziurze budżetowej skoro i trudnościom w wypłacaniu emerytur skoro winien jest ZUS i budżet panstwa radośnie czerpiący sobie wczesniej z pieniędzy zgromadzonych w ZUS?



Wytłumacz mi teraz, ekonomisto, kilka rzeczy:
- Czyja to wina, że skoro 40% składki emerytalnej wędrowało do OFE to ZUS musiał się zadłużać, żeby zapłacić emerytom?
Czy wynika z tego, że ZUS emerytom płaci tylko i wyłącznie z bieżących składek, a jak ich jest mniej (bo część poszła do OFE) to ZUS nie ma z czego płacić? (oczywiście to pytanie retoryczne)
- Czy, ja, płacąc składki i odprowadzając je na konto OFE mam prawo wymagac, by składki te nie szły na bieżące potrzeby emerytów i Panstwa, ale pracowały na moją emeryturę?
- Jesli to Państwo przeputało gdzieś wcześniej te wszystkie składki, ktore powinny pracować na dzisiejsze emerytury, a nie pracują, bo ich nie ma, to czy nie to Państwo powinno zwrócic te pieniądze na indywidualne konta emerytów? Nieważne jak. Na przykład zaciągając kredyt, sprzedając Ziemie zachodnie Niemcom (taki dżołk)? A nie zabierać je OFE po to, by kolejny raz je zmarnować? Bo czy masz jakąkolwiek gwarancję, że pieniądze te (153 miliardy) zostaną ulokowane gdzieś tak, by nie zostały natychmiast przejedzone, zamiast żeby pracować na potrzeby emerytur?

To nie OFE są obciążeniem dla budżetu panstwa, ale brak pieniedzy w źle zarządzanym ZUS-ie.
Nie widzisz naprawdę manipulacji w tych stwierdzeniach?

Wali mnie to, że Państwo musiało się zadłużać, żeby pokrywać deficyt ZUS-u. Natomiast nie wali mnie to, że ani ZUS, ani Państwo nie byli w stanie zapewnić płynnego funkcjonowana systemu emerytalnego inaczej niż na drodze rozboju.
Ostatnio edytowane przez FraMat : 04.02.2014 o godz. 22:06.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....