Wyświetl pojedynczy post
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9260
Stary 03.02.2014, 12:46
darksun napisał(a):Wyświetl post




Jak ktoś uczęszcza na wykłady organizowane przez Wiślackich Patriotów pamięta, krótką historię, którą przytoczył dr Korkuć przy okazji omawiana KPP. Przed wojną Endecja, Pisudczycy, PSL, PPSowcy różnili się między sobą poglądami, dochodziło do jatek ale niezmiennie mieli na jeden temat wspólne zdanie. Dla komunizmu będącego zagrożeniem dla Polski nie ma tolerancji. Podczas jednego z pochodów pierwszomajowych PPSu STRZELANO do komunistów, kiedy Ci chcieli się przyłączać! SLD jako przedłużenie wprost PZPRu nie powinno mieć prawa bytu w naszym kraju (a nie dlatego, ze jest lewicowy). Koniec kropka. I Żuraw dla takiego scierwa będzie świecił twarzą. Gdyby hipotetyczne NSDAP Polska zachiało go jako chodzącej reklamy też trąbiliby obrońcy demokracji o rozdzielności pracy od poglądów prywatnie? Oczywiście jako wolny człek może robić co chce ale za swoje czyny musi brać pełną odpowiedzialność. Tutaj chodzi o WISŁĘ KRAKÓW. Z resztą o czym my tu rozmawiamy...
Dawno, dawno temu jak zdawałem na studia to historię miałem w małym palcu. Trochę z tego uleciało, ale nieco pamiętam.
Przede wszystkim nie można mieszac kontekstu historycznego wydarzeń. Partie komunistyczne były zagrożeniem w latach między wojennych bo były przedłużeniem bolszewickich macek na prawie całą Europę. Dlatego KPP zwalczano bez skrupułów. Dodatkowo należy zwrócić uwagę że dla PPS jako partii socjalistycznej była to bezpośrednia konkurencja na scenie politycznej.
Wracając jednak do bolszewików to w końcu bylismy świeżo po wojnie z nimi, dlatego nastroje antykomunistyczne były dość powszechne.

Warto podkreślić że pozycję PPS budował Piłsudski. Potem z niej odszedł, a po przekształcenia PPS współtworzyła z PPR Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą. To właśnie są te różnice kontekstowe o których wspomniałem wyżej. PPS z przed I WŚ to zupełnie co innego niż ten po II WŚ. Podobnie PZPR z okresu komunistycznego to co innego niż SLD teraz (nie chcę poruszać tu kwestii lustracyjnych bo nie o tym dyskutujemy). Teraz jednak jest to partia z którą sympatyzuje wiele osób które mają lewicujące poglądy (lub liberalne) dla których nie ma innych alternatyw (bo umówmy się że za poważne nie bierzemy kabaretowych ugrupowań). I możecie dalej kłaść znak równości między PZPR a SLD, ale społeczeństwo w skali generalnej inaczej to postrzega. Nawet Jarosław puszczał zalotne oczka do Millera przy okazji którychś z wyborów.

Żeby nie było offtop, to jeżeli mówimy o wartościach którym hołdował Reyman czyli ojczyźnie i honorze oraz poświęceniu ukochanemu klubowi to pytam czy honorowe jest określanie kibica tego samego klubu mianem czerwonej k.urwy? Sugerowanie że popiera komunistycznych morderców? Gdzie ja napisałem że popieram PZPR, SLD, Kapkę czy kogotamkolwiek? Kto nie z nami to przeciwko nam? Bronię tylko prawa do posiadania poglądów politycznych nawet jeśli sa różne od moich. Chce sobie Żuraw kandydować - to niech to robi. Lubiłem go za to jak grał w piłkę a nie jakie nosił ciuchy. Głosowac na niego nie będę bo moim zdaniem do Europarlamentu się nie nadaje. Gdyby kandydował do Rady Miasta, Rady Dzielnicy to ewentualnie można by się zastanawiać czy nie mógłby w ten sposób czegoś dobrego dla klubu osiągnąć (ale na tym poziomie to przynależność partyjna jest g.. warta).

Jestem na forum bo szukam dialogu z ludźmi których coś łączy. Jakbym szukał pyskówki to pisałbym na onecie.
Powód: literówki
Ostatnio edytowane przez lazy : 03.02.2014 o godz. 12:48.
c.d.n.
Odpowiedz cytując