morganfield napisał(a):

Brawo. Genialny przykład, jak można w kilku zdaniach nie napisać kompletnie nic na temat. Jest coś o przygotowaniach? Podważasz to co napisałem? Może chociaż jakieś sensowniejsze wyjaśnienie
co ma mecz ligowy (produkt, za który oglądanie ludzie płacą i od którego można i powinno się wymagać) do przygotowania do sezonu konkretnego zespołu? Nope.
Zabrakło miejsca czy czasu?
Zarzucasz mi erystykę, ale nie odniosłeś się merytorycznie do niczego co napisałem. Niczego nie podważyłeś. skupiłeś się na atakach osobistych. To mniej więcej wskazuje do czego jesteś zdolny, kiedy ktoś wykaże płytkość i błędność Twoich porównań.
Obawiam się, że cała Twoja dotychczasowa działalność jest motywowana nie tyle rozbawieniem, co wylewającą się żółcią. Tyle, że to Twój problem i ja nie muszę w tym uczestniczyć.