serek.c2 napisał(a):

|
O braku zindywidualizowanych treningów u Smudy wypowiadał się kiedyś Węgrzyn, posługując się przykładem swoim i Patera. Obaj trenowali identycznie ze szkodą dla Grzeli... Może od tego czasu metody trenera się nie zmieniły?
|
Raczej się nie zmieniły, ale
to klub zrezygnował z fizjologa w ramach oszczędności. Taki Garguła czuje się po treningach Smudy jak młody bóg i rozegrał najlepszą rundę od pięciu lat, a Małecki i Sarki wyglądali o wiele gorzej niż pół roku temu.