wolfy napisał(a):

To że Kulawik nie dostał uczciwej szansy na zbudowanie czegokolwiek (podobnie zresztą jak Moskal) podtrzymuję. Smuda mógł się pozbyć kogo chciał, dostał jakieś wzmocnienia, "Kula" dostał w środku sezonu zdemoralizowaną drużynę która zwolniła sobie trenera z kolesiami, którzy mieli autentycznie wywalone na wszystko (vide Genkow, jego jedyny napastnik). Więc skoro chcesz mieszać w to wszystko naszego poprzedniego trenera, to chociaż zrób to uczciwie, a nie w ramach dowalania się do mnie.
Bez tego transferu Pawła nie wiadomo jak by to dziś wyglądało. I nie, nie próbuję umniejszać sukcesu Smudy, bo zrobił wielką rzecz wyciągając nas za uszy z bagna i nawet na "Weszło!" musieli odszczekiwać swoje bluzgi (bo to co tam uprawiano trudno inaczej nazwać jak gnojeniem go już nie jako trenera, tylko człowieka). Ja osobiście boję się tego jak drużyna będzie wyglądała w nowym roku i czy to nie był po prostu jednorazowy wyskok jakich wiele. Podbeskidzie, Piast, Jagiellonia, Polonia Bytom, Widzew - praktycznie w każdym sezonie są drużyny robiące wynik ponad stan i radzę z pokorą podchodzić do naszych obecnych wyników. Cieszyć się - tak, oczywiście, ale nie wierzyć w cuda. I przede wszystkim - zauważać problemy.
|
Jak zwykle dodam do tego, że od przyjścia Smudy zaczęto na powrót płacić regularnie kopaczom. To (zaległości) moim zdaniem była główna przyczyna tego, że najemnicy wcześniej olewali sprawę.