Blaszczu16 napisał(a):

Sobolewskiemu też zdarzało się olewanie kibiców, wiec nie rób z jednego człowieka bohatera, a z drugiego nie rób zarozumiałego buca. Cantoro zresztą też nie kwapił się dziękować kibicom?
Dla was wszystko jest czarne albo białe, nie ważne, że jest to złożony problem to Małecki albo Bóg, albo .....
|
Wystarczyło posłuchać jak się wysławia i co przez niego przemawia. Przepraszam za porównanie ale tak jak w przypadku Szpilki miałem, mam spore wątpliwości co do tego typu osób które wyrzucają kibiców na drugą stronę błoń, są wyszczekani. Czy robią to pod publikę czy szczerze mają Wisłę w sercu.
Rozejrzyj się wokół siebie, na pewno masz jakiegoś znajomego co chodził na Wisłę bo chciał przynależeć do pewnej grupy, bo była moda w gimnazjum na Wisłę, bo kupował sobie koszulki z chuligańskim motywem i chciał być fajny. Na końcu skończyła się zajawka i znalazł tysiąc wymówek.
Ja tego nie kupuję. A już na pewno nie u piłkarza w tak młodym wieku.
Co innego gdyby miał 27 lat reprezentował naszą Wisłę od początku kariery.
To są tylko moje i niektórych osób przypuszczenia.
W innym temacie próbowałem go nawet usprawiedliwiać, może ma depresję?
Paweł Brożek powąchał europy i wrócił z inną głową, Małecki nie.