Jaroo1 napisał(a):

Czuję się wywołany do tablicy więc jeszcze raz powtarzam. Pisałem o obłudzie przede wszystkim w takim sensie, że tam są dymy a media/PiS (z wyjątkami) jakoś potrafią tam dostrzec ludzkie problemy i starania o inne jutro. A po MN media/PiS jakoś widzą tylko jedną stronę medalu - chuliganów.
.
|
Jakie media/PiS, ty i RN będziesz pluł na PiS i Kaczyńskiego, a on ma cie bronić? Trzeba było się zachowywać to by was PiS traktował poważnie i może by bronił przed oszczerstwami, ale jak szef RN jest w stanie określić PiS mianem "koncesjonowanej opozycji" to jedynie pusty śmiech ogarnia. Refleksja jest jedna, to RN Mikke inne pseudo patriotyczne organizacje mają koncesję na mącenie młodym w głowach. Żeby czasem do niczego nie doszło.
Utożsamianie mediów z PiSem to kolejna naiwna zagrywka. Jarek was załatwił świętując w Krakowie, tak samo jak medialnych propagandystów. Nie zdziwił bym się gdyby ustawka z budką strażnika była wymierzona w Jarka, a tu plan szlag trafił i RN został kozłem. Za głupotę się płaci.
Jak TVN manipuluje lemingami ...
Cytat:
Dziennikarka TVN Agata Adamek stwierdziła dziś, że Jarosława Kaczyńskiego "nie było podczas przyjmowania uchwały przez aklamację przez cały sejm". Reporterka, której chodziło o uchwałę dotyczącą sytuacji na Ukrainie, skłamała: prezes PiS był na sali, co pokazała chwilę wcześniej... telewizja TVN.
Telewizja TVN24 zaprezentowała materiał filmowy dotyczący przyjmowania przez Sejm uchwały w sprawie sytuacji na Ukrainie. Pod koniec relacji widać Jarosława Kaczyńskiego stojącego obok m.in. Mariusza Błaszczaka i nagradzającego brawami treść dokumentu, odczytywanego przez Ewę Kopacz.
Następnie prowadząca serwis informacyjny połączyła się z reporterką sejmową Agatą Adamek, pytając ją, czy "rzeczywiście politycy mówili dziś jednym głosem".
Adamek odpowiedziała, że... Jarosław Kaczyński był nieobecny podczas przyjmowania uchwały. Oprócz tego kłamstwa dziennikarka TVN przemilczała jedną ważną informację, czyli nieobecność podczas głosowania premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Ale - co wiemy już od dawna - premier może liczyć na wyjątkową przychylność stacji, która nadaje rzekomo "całą prawdą całą dobę".
|
http://niezalezna.pl/49055-przylapal...propagandystow
Rudego nie było, to trzeba zgodnie z zawsze działającą zasadą odwrotności wciskać ciemnotę, że to Kaczyńskiego nie było. To są właśnie te media/ PiS
